MOJA HISTORIA
Od nożyczek po 110 000 produktów.
Nożyczki, lustro i lekcja pokory
Salon fryzjerski mojej mamy pachniał lakierem i kawą rozpuszczalną. Miałem kilka lat, gdy pozwoliła mi pierwszy raz podać jej nożyczki. Patrzyłem, jak z pozornie drobnej zmiany fryzury rodzi się wielka zmiana w oczach klientki. Zrozumiałem wtedy dwie rzeczy:
1. Wygląd to dla kobiet nie „zwykły detal lub byle co”, a kotwica pewności siebie,
2. Prawdziwa usługa zaczyna się od uważnego słuchania potrzeb, nie od gadżetów i maszyn.
Dlaczego kosmetyki, a nie kolejne pasmo salonów
Wielu znajomych radziło mi „zostań w nożyczkach” i kiedyś otwórz swój salon. Ale ja widziałem rosnącą falę wrażliwych skór i presję „anti-age”. Chciałem odwrócić tę narrację: pro-age, nie anti-age. Miało być innowacyjnie.Tak powstało Senelle – naturalne formuły, które jednocześnie łagodzą i aktywizują skórę, by kobiety nie musiały wybierać między bezpieczeństwem a młodością.
–400 000 zł i smak bankructwa
Pierwsze dwa lata były brutalne: przepaliłem 400 000 zł własnych oszczędności na źle stworzonej strategii marki, błądzeniu w brandingu, złej logistyce, toksycznych umowach agencyjno-reklamowych i ogólnie złym lokowaniu w “doradców”. Jako odpowiedź wymyśliłem autorski framework M·A·R·K·A™ – arkusz, który codziennie odpowiada na pytanie „rosnę czy krwawię?”. Bez sentymentu eliminuje błędne decyzje i życie w przekonaniach, usprawniłem łańcuch powstawania nowych produktów, działam na konkretnych danych a nie czyjejś intuicji lub teorii i odcięliśmy nieopłacalnych influencerów, i wieeele więcej. Ból zamienił się w stabilny wzrost i procedurę.
110 000 sprzedanych produktów
i 85 % przychodu z retailu
Dziś Senelle to 110 000+ sztuk wysłanych do klientek i magazynów sieci handlowych np: Super-Pharm czy Amazon. 85 % obrotu pochodzi z połączenia e-commerce z sieciami handlowymi - bo wierzę, że kanały nie walczą, jeśli arkusze mówią „tak”.
Moja stabilna marka = moje wieloletnie doświadcznie + mój własny wybór
Dlaczego dziś
pomagam innym?
- Jestem praktykiem, nie teoretykiem – jeśli coś radzę, to wiedz, że znam i przebyłem tą drogę.
- Łączę online z retailem – bo większość mentorów zna jedno albo drugie.
- Projektuję produkt end-to-end – od briefu, przez recepturę, aż po karton na palecie.
- Płacę własnymi pieniędzmi – więc wiem, gdzie naprawdę boli, gdy słupki idą na minus.
- Nie godzę się na płacenie agencjom za „zasięgi”, a nie marżę i zwrot z inwestycji.
Co możemy zrobić razem
Kiedyś trzymałem tylko nożyczki. Dziś trzymam cały swój brand i współtworze inne, które odnoszą większe sukcesy. Ale cel się nie zmienił: pomagać kobietom czuć się pewnie – czy to w lustrze, czy we własnym biznesie.
Konsultacja
Odkryjemy co, gdzie, jak, dlaczego..
Mentoring 1 : 1
Dopasowany do Twoich potrzeb. Mental, procesy, skala. Jednym słowem - rozwój Ciebie, oraz Twojego biznesu.
Fractional Brand Manager
Wchodzę do Twojego zespołu i dowożę produkt lub launch, jakby był mój. Koordynacja i zarządzanie wybranymi działami.